Kredyty - pomoc czy zguba
2009-10-10
Brak gotówki? Nie przejmuj się! Przy całym swoim wielowiekowym potencjale w ostatnich latach znacznie straciła na prestiżu jako rodzaj pieniądza. Coraz bardziej powszechny i przydatny staje się kredyt, który zastępuje wysłużoną i przereklamowaną gotówkę. Niezliczone banki i domy finansowe oferują nam pożyczki na bardzo dogodnych warunkach w coraz większej gamie odmian i rodzajów. Cechą szczególną kredytów jest rosnąca łatwość z jaką można otrzymać wymarzone pieniądze na zaspokojenie bardziej i mniej wymyślnych potrzeb. Jednak nie wszyscy mogli kredyt otrzymać. Dostawali go tylko wybrańcy, którzy i tak dysponowali pokaźnym zasobem finansowym. Dla tych, co posiadali zaplecze finansowe kredyt łatwo się uzyskało, lecz Ci bez zaskórniaków mogli tylko pomarzyć. Nieprawdopodobna ilość zaciąganych pożyczek, ich różnorodność, niski procent spowodował niezwykły i czasami niezrozumiały zwrot w podejściu banków do udzielania kredytów. Obecnie kredyt stał się bardzo dostępny i przyjazny. W niebyt odeszło załatwianie kłopotliwych formalności i licznych barier. Dzisiaj, żeby się przyzwoicie zadłużyć nie trzeba prawie nic- wystarczy parę złotych dochodu, dowód osobisty i piętnaście minut w banku. Odeszły w siną dal czasy dokumentalnego prześwietlenia osoby chcącej uzyskać jakikolwiek kredyt. W nowoczesnym banku obniżasz ratę kiedy chcesz i spłacasz jak Ci wygodnie! A w banku o nic nas nie nagabują, każą wygodnie usiąść, częstują kawą i ciastkami. Po podpisaniu umowy wręczają pieniądze i życzą miłego dnia. Teraz zostało nam tylko spłacanie przez długi okres w małych ratach i cieszyć się z udanych zakupów.